Selena dla Vogue US

Po Brazylii i Australii przyszedł czas na Stany Zjednoczone! Tak, nasza Selena pojawi się w najbardziej prestiżowym magazynie na świecie, czyli Vogue US. Na oficjalnej stronie czasopisma został opublikowany fragment wywiadu oraz nowe zdjęcie z sesji zdjęciowej, która odbyła się we wrześniu 2015 roku w Malibu.

Selena Gomez poznała Nicolasa Ghesquière w staromodny sposób – dostała jego adres e-mail od wspólnego znajomego i wysłała do niego list motywacyjny. “Od razu zaintrygowała mnie jej spontaniczność i ciekawość” – powiedział dyrektor kreatywny Louis Vuitton. “Właściwie, to on pokochał moją piosenkę Good For You, to był prawdziwy lodołamacz” – powiedziała Gomez. Dwa lata później, po regularnym pojawianiu się na pokazach Ghesquière, dołączyła do niego na Met Gala w maju tego roku, a nawet dzielili wspólną okładkę Vogue Brasil, ponadto Gomez jest najnowszą gwiazdą jego kampanii.
“Powiedzmy wprost, że nie zawsze dokonywałam topowych wyborów, jeżeli chodzi o marki” – powiedziała Gomez. Aktualnie przebywa w LA, gdzie ma chwilę wytchnienia od jej trasy, która obejmuje 81 miast, a jej stroje sceniczne pochodzą od takich projektantów jak Louis Vuitton, Valentino, Rodarte oraz Monse. Ostatnie prywatne wybory Gomez również elektryzują – od Victorii Beckham po Vetements od Givenchy po Galvan.
“Lubię wyszukiwać rzeczy, które są niekonwencjonalne ale zarazem klasyczne. Jeżeli ktoś próbuje mi coś na siłę narzucić, mogę o tym po prostu powiedzieć.” – zdradza Gomez. Jej stylistka Kate Young, która odegrała znaczącą rolę w ewolucji stylu Seleny zdradziła “Vuitton może być w szczególności trudny do noszenia, jest futurystyczny, ma paski na całej długości. Ale wersja Seleny wygląda młodo, fajnie i mniej koncepcyjnie.”
Co więcej, może się z tym podzielić, bo ma więcej obserwujących niż jakakolwiek inna osoba na Instagramie – 90.6 milionów aktualnie, a to o kilka tysięcy więcej niż wtedy, kiedy 2 dni temu był przeprowadzany ten wywiad – i nadal trzyma rekord zdjęcia z największą ilością polubień. Gdyby istniało państwo zamieszkałe wyłącznie z obserwatorów @selenagomez, byłoby szesnastym najbardziej zaludnionym państwem na świecie – większym niż Niemcy czy Francja. Nic więc dziwnego w zainteresowaniu się przez markę odzieżową.
Pomimo tak ogromnego sukcesu, nadal pozostaje taka jaka była. Jej 16-letnia matka urodziła ją w Grand Prairie. Jeszcze nie niedawna mieszkała ze współlokatorkami w Calabasas. Jadła McDonald’s z Jamesem Corden w jednym z odcinków Carpool Karaoke, kocha filmy Davida O. Russell. Jest również latynosko-amerykańskuą ikoną, spadkobierczynią spuścizny narodowej, która pochodzi od imienniczki Seleny – Seleny Quintanilla-Pérez.
To wszystko czyni Gomez wyjątkową wśród rówieśników. Nie ma wybiegowej figury jak jej przyjaciółka Taylor Swift, nie stara się mieszać płci jak jej była Disneyowska koleżanka Miley Cyrus. Nigdy nie ubiera się w stylu supernova street jak Rihanna ani jak potomek królewski w stylu Jaden i Willow Smith. To nie tylko ironiczne, że najpopularniejsza nowa twarz siedzi w pierwszym rzędzie ale jest równocześnie związana ze światem realnym – co świadczy o bardzo nowoczesnej (i dorosłej) władzy Gomez.

Post został napisany przez Kylie dnia 18/08/2016 | Zostaw komentarz (0)
» Dodaj Komentarz: